Tak. Przy odstąpieniu od umowy zawartej na odległość sprzedawca powinien zwrócić konsumentowi koszt dostarczenia towaru do klienta. Zwrot obejmuje jednak najwyżej kwotę odpowiadającą najtańszemu zwykłemu sposobowi dostawy oferowanemu w sklepie. Koszt odesłania produktu do sprzedawcy to odrębna kwestia i co do zasady ponosi go konsument.
Czy sprzedawca musi zwrócić koszty dostawy?
Obowiązek wynika z art. 32 ustawy o prawach konsumenta. Po skutecznym odstąpieniu od umowy przedsiębiorca zwraca wszystkie płatności otrzymane od konsumenta, w tym koszt dostarczenia rzeczy do klienta. Nie chodzi więc wyłącznie o cenę zwracanego produktu.
Regulamin sklepu nie może wyłączać tego obowiązku. Zapis w rodzaju „koszt przesyłki nie podlega zwrotowi” jest niedozwolony w zakresie, w jakim pozbawia konsumenta prawa wynikającego z ustawy. UOKiK oraz sądy kwestionowały już postanowienia, które łączyły koszt dostawy do klienta z kosztem odesłania towaru i przenosiły oba wydatki na kupującego.
Ile wynosi zwrot przy droższej metodzie dostawy?
Art. 33 ustawy wprowadza ograniczenie. Jeżeli klient wybrał droższy sposób dostarczenia niż najtańsza zwykła opcja dostępna w ofercie, sprzedawca zwraca tylko koszt najtańszej metody. Różnica wynikająca z wyboru droższej przesyłki pozostaje po stronie konsumenta.
| Metoda dostawy | Koszt poniesiony przez klienta | Kwota zwrotu od sprzedawcy |
|---|---|---|
| Odbiór osobisty | 0 zł | Nie jest podstawą obliczenia zwrotu za dostawę |
| List polecony – najtańsza opcja dostawy | 8 zł | 8 zł |
| Kurier – droższa opcja | 15 zł | 8 zł |
Przykładowo, klient kupił ostrza do golarki za 59 zł i wybrał kuriera za 15 zł. W ofercie znajdował się także list polecony za 8 zł. Po odstąpieniu od umowy sprzedawca zwraca 59 zł za produkt oraz 8 zł kosztu dostawy. Odbiór osobisty za 0 zł nie jest uwzględniany, ponieważ nie stanowi sposobu dostarczenia towaru.
Co przy częściowym odstąpieniu od umowy?
Częściowe odstąpienie, czyli zwrot tylko wybranych produktów z jednego zamówienia, nie zostało szczegółowo opisane w ustawie. Przyjmuje się jednak, że konsument może zwrócić część rzeczy, skoro może odstąpić od umowy dotyczącej całego zamówienia. Koszt dostawy trzeba wtedy rozliczyć według związku między zwracanym produktem a ceną wysyłki.
Przy takim rozliczeniu znaczenie mają przede wszystkim następujące sytuacje:
- Stały koszt dostawy – jeśli wysłanie dwóch sukienek i żakietu kosztowałoby tyle samo także bez żakietu, zwrot tego produktu nie powoduje zwrotu części opłaty za dostawę.
- Wyższy koszt po dodaniu produktu – jeśli konkretny towar zwiększył cenę wysyłki, sprzedawca zwraca część odpowiadającą temu zwiększeniu.
- Duży lub ciężki produkt – przy zwrocie rzeczy, która samodzielnie wpływała na wybór gabarytu albo przewoźnika, trzeba porównać koszt pierwotnej przesyłki z kosztem wysłania pozostałych produktów.
- Rabaty i progi dostawy – częściowy zwrot może zmienić spełnienie warunku darmowej wysyłki. Sposób rozliczenia powinien wynikać z jasnych zasad przedstawionych konsumentowi przed zakupem.
Przykład: klientka zamówiła dwie sukienki i żakiet, a cena przesyłki była taka sama niezależnie od liczby tych produktów. Zwraca tylko żakiet, więc sprzedawca nie musi oddawać części kosztu dostawy. Inaczej będzie przy zamówieniu obejmującym worek bokserski, rękawice i strój, gdy sam worek wpływał na koszt wysyłki. Wtedy należy rozważyć zwrot kwoty, o którą przesyłka byłaby tańsza bez tego produktu.
Kto płaci za odesłanie towaru?
Koszt dostawy do klienta i koszt odesłania towaru nie są tym samym wydatkiem.
Koszt dostarczenia produktu do konsumenta zwraca sprzedawca w granicach określonych w art. 33 ustawy. Bezpośredni koszt odesłania rzeczy do sklepu co do zasady ponosi konsument. Dotyczy to między innymi opakowania, zabezpieczenia i nadania przesyłki.
Wyjątek występuje wtedy, gdy przedsiębiorca zgodził się pokryć koszt zwrotu albo nie poinformował konsumenta przed zawarciem umowy, że to konsument będzie musiał go ponieść. Regulamin powinien jasno rozdzielać oba rodzaje kosztów. Nieprawidłowe jest zarówno twierdzenie, że sprzedawca nigdy nie zwraca kosztu dostawy do klienta, jak i automatyczne przerzucanie na sprzedawcę kosztu przesyłki zwrotnej.
Konsument może sprawdzić towar w zakresie podobnym do tego, który byłby możliwy w sklepie stacjonarnym. Jeżeli jednak używa go szerzej i przez to zmniejsza jego wartość, sprzedawca może odpowiednio pomniejszyć zwracaną kwotę. Przykładowo samo uruchomienie piły spalinowej może służyć sprawdzeniu jej działania, ale przecięcie drewna i zabrudzenie narzędzia może uzasadniać koszt czyszczenia. Odpowiedzialność ta nie powstaje, jeśli przedsiębiorca nie przekazał konsumentowi wymaganych informacji o prawie odstąpienia.
Kiedy następuje zwrot płatności?
Sprzedawca zwraca pieniądze przy użyciu takiego samego sposobu zapłaty, jakiego użył konsument, chyba że konsument wyraźnie zgodzi się na inne rozwiązanie, które nie powoduje dla niego dodatkowych kosztów.
Zgodnie z art. 32 ustawy przedsiębiorca może wstrzymać się ze zwrotem do chwili otrzymania towaru albo dostarczenia dowodu jego odesłania. Nie oznacza to jednak prawa do bezterminowego opóźniania rozliczenia. Po otrzymaniu produktu lub potwierdzenia nadania sprzedawca powinien wykonać zwrot zgodnie z ustawowymi zasadami.
W praktyce regulamin sklepu powinien wskazywać osobno zasady zwrotu kosztu dostawy do klienta, koszt odesłania produktu oraz przypadki częściowego odstąpienia. Taki podział ogranicza ryzyko nieporozumień i pozwala rozliczyć zamówienie zgodnie z art. 32–34 ustawy o prawach konsumenta.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. W przypadku skomplikowanych regulaminów, rabatów lub rozliczeń częściowych zwrotów warto skonsultować treść zasad z prawnikiem.



