Przy odstąpieniu od umowy zawartej przez internet konsument zazwyczaj ponosi bezpośredni koszt odesłania towaru do sprzedawcy. Przedsiębiorca zwraca natomiast koszt dostarczenia zamówienia do klienta, ale najwyżej do wysokości najtańszej dostępnej opcji dostawy. Zasada dotyczy ustawowego prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, które co do zasady można wykonać w terminie 14 dni.

Koszty zwrotu towaru – kto za nie płaci?

Odstąpienie od umowy oznacza, że konsument rezygnuje z zakupu bez podawania przyczyny, a strony powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia. W tym rozliczeniu trzeba odróżnić koszt wysyłki towaru do klienta od kosztu przesyłki zwrotnej.

Sprzedawca oddaje kwotę zapłaconą za produkt oraz koszt jego dostarczenia do konsumenta. Jeżeli kupujący wybrał droższą metodę, przedsiębiorca zwraca tylko równowartość najtańszego sposobu dostawy oferowanego przy danym zamówieniu. Samo odesłanie rzeczy do sklepu najczęściej opłaca konsument, o ile został wcześniej poinformowany o takim obowiązku.

Jak dzielą się koszty dostawy i przesyłki zwrotnej?

Rodzaj kosztu Kto ponosi koszt? Podstawa
Dostawa towaru do klienta Sprzedawca zwraca ją konsumentowi Zwrot obejmuje najtańszą opcję dostawy oferowaną przez przedsiębiorcę
Odesłanie towaru do sprzedawcy Zwykle konsument Konsument ponosi bezpośrednie koszty zwrotu, jeśli został o tym poinformowany
Droższa opcja dostawy wybrana przez klienta Różnicę pokrywa konsument Sprzedawca nie musi zwracać kwoty ponad cenę najtańszej dostępnej dostawy

Do kosztu dostawy nie należy zaliczać odbioru osobistego, ponieważ nie jest on sposobem dostarczenia przesyłki. Liczy się najtańsza płatna metoda transportu dostępna w ofercie dla danego towaru.

Kiedy sprzedawca musi pokryć koszty odesłania?

Obowiązek zapłaty za przesyłkę zwrotną może przejść na przedsiębiorcę w określonych sytuacjach. Najważniejsze są informacje przekazane konsumentowi przed zawarciem umowy, w szczególności postanowienia regulaminu sklepu.

Konsument nie powinien ponosić bezpośrednich kosztów zwrotu, gdy:

  • sprzedawca nie poinformował go przed zakupem, że odesłanie towaru będzie odpłatne,
  • przedsiębiorca wyraźnie zgodził się pokryć koszt przesyłki zwrotnej,
  • sprzedawca dostarczył towar, którego ze względu na jego charakter nie można odesłać zwykłą pocztą, ale nie przekazał informacji o kosztach zwrotu,
  • regulamin próbuje wyłączyć ustawowy obowiązek zwrotu kosztów dostawy do klienta.

Regulamin nie może pozbawiać konsumenta praw przyznanych przez Ustawę o prawach konsumenta. UOKiK oraz Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwestionowały postanowienia, które ogólnie wyłączały zwrot kosztów przesyłki do klienta, mimo skutecznego odstąpienia od umowy. Zapis typu „koszt przesyłki nie podlega zwrotowi” może być niedozwolony, jeżeli obejmuje także koszt dostawy, który zgodnie z ustawą powinien zostać zwrócony.

Jak obliczyć zwrot kosztów dostawy?

Kwota zwrotu zależy od cennika przedstawionego przez sprzedawcę w chwili zakupu. Można ją ustalić w trzech krokach:

  1. Sprawdź cennik dostawy – ustal, jakie metody dostarczenia były dostępne dla danego produktu.
  2. Pomijaj odbiór osobisty – nie jest on metodą wysyłki, więc nie wyznacza najniższego kosztu dostawy.
  3. Porównaj zapłaconą kwotę z najtańszą wysyłką – sprzedawca zwraca cenę najtańszej opcji, a niekoniecznie całą opłatę pobraną za wybranego przewoźnika.

Przykład: klient kupił zestaw ostrzy do golarki za 59 zł i wybrał kuriera za 15 zł. W ofercie znajdował się także list polecony za 8 zł oraz odbiór osobisty za 0 zł. Po odstąpieniu od umowy sprzedawca powinien zwrócić 59 zł za towar i 8 zł za najtańszą dostawę. Nie musi oddawać dodatkowych 7 zł wynikających z wyboru droższego kuriera.

Czy używanie towaru wpływa na koszty zwrotu?

Konsument może sprawdzić rzecz w zakresie potrzebnym do poznania jej charakteru, cech i działania, podobnie jak zrobiłby to w sklepie stacjonarnym. Nie oznacza to jednak prawa do swobodnego używania produktu przez cały okres na odstąpienie od umowy.

Jeżeli korzystanie wykraczało poza konieczne sprawdzenie i spowodowało zmniejszenie wartości towaru, sprzedawca może żądać odpowiedniej rekompensaty. Przykładowo samo uruchomienie piły spalinowej może służyć sprawdzeniu jej działania, ale przecięcie drewna i zabrudzenie urządzenia może uzasadniać obciążenie klienta kosztem czyszczenia.

Odpowiedzialność za zmniejszenie wartości nie powstaje w taki sam sposób, gdy przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie do odstąpienia, terminie, sposobie jego wykonania i wzorze formularza. Zasady zwrotu płatności i odpowiedzialności za stan rzeczy wynikają między innymi z art. 32–34 Ustawy o prawach konsumenta.

Sprzedawca może wstrzymać zwrot pieniędzy do czasu otrzymania towaru albo przedstawienia dowodu jego odesłania, chyba że sam zaproponował odbiór rzeczy. Nie zmienia to jednak zasady podziału kosztów: dostawa do klienta podlega zwrotowi w granicach najtańszej opcji, a przesyłkę zwrotną zwykle finansuje konsument.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W przypadku sporu ze sprzedawcą warto skonsultować sprawę z miejskim lub powiatowym rzecznikiem konsumentów albo prawnikiem.