Domniemanie istnienia wady to ułatwienie dowodowe dla konsumenta. Jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona w ciągu roku od wydania rzeczy, przyjmuje się, że wada albo jej przyczyna istniała już w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Konsument nadal musi jednak wykazać, że wada rzeczywiście istnieje.
Czym jest domniemanie istnienia wady?
Domniemanie prawne oznacza, że po wystąpieniu określonych faktów przepisy nakazują przyjąć istnienie innego faktu. W przypadku rękojmi podstawą jest art. 5562 Kodeksu cywilnego. Przepis dotyczy sytuacji, w której kupującym jest konsument, a wada fizyczna rzeczy została stwierdzona przed upływem roku od dnia jej wydania.
W takim przypadku przyjmuje się, że wada lub jej przyczyna istniała już w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. W uproszczeniu oznacza to, że sprzedawca nie może poprzestać na twierdzeniu, iż usterka powstała dopiero po wydaniu rzeczy. Jeżeli chce uwolnić się od odpowiedzialności, powinien wykazać, że wada pojawiła się później, na przykład wskutek niewłaściwego użytkowania.
Domniemanie nie dotyczy jednak samego faktu istnienia wady. Konsument musi najpierw wykazać, że rzecz jest niezgodna z umową albo ma inną wadę fizyczną uzasadniającą odpowiedzialność sprzedawcy. Dopiero wtedy znaczenie ma założenie dotyczące chwili powstania wady.
Kiedy można skorzystać z domniemania?
Art. 5562 Kodeksu cywilnego znajduje zastosowanie, gdy spełnione są podstawowe warunki:
- Kupujący jest konsumentem – czyli osobą fizyczną zawierającą z przedsiębiorcą umowę niezwiązaną bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
- Sprzedawca działa jako przedsiębiorca – może nim być sklep, producent, deweloper albo inna firma sprzedająca rzecz w ramach działalności gospodarczej.
- Chodzi o wadę fizyczną rzeczy – na przykład brak właściwości uzgodnionych w umowie albo nieprzydatność do zwykłego celu.
- Wada została stwierdzona przed upływem roku od wydania rzeczy – decyduje moment stwierdzenia wady, a nie samo późniejsze złożenie reklamacji.
W przypadku sprzedaży nieruchomości istotny jest dzień jej faktycznego wydania, a nie zawsze dzień podpisania aktu notarialnego. Z kolei przy zwykłych towarach konsumenckich stosuje się obecnie także przepisy ustawy o prawach konsumenta dotyczące braku zgodności towaru z umową. Przewidują one odrębne, co do zasady dwuletnie domniemanie dla towarów. Nie należy więc automatycznie przenosić tego terminu na sytuacje regulowane art. 5562 Kodeksu cywilnego, zwłaszcza dotyczące nieruchomości.
Kto musi co udowodnić?
Domniemanie zmienia rozkład obowiązków dowodowych, ale nie zwalnia konsumenta ze wszystkich dowodów. Zgodnie z ogólną zasadą z art. 6 Kodeksu cywilnego osoba, która wywodzi skutki prawne z określonego faktu, powinna ten fakt wykazać.
| Strona | Co musi udowodnić? |
|---|---|
| Konsument | Że rzecz ma wadę fizyczną lub jest niezgodna z umową oraz że wadę stwierdzono w ciągu roku od wydania rzeczy. |
| Sprzedawca | Jeżeli chce obalić domniemanie, powinien wykazać, że wada albo jej przyczyna nie istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. |
| Konsument po upływie roku | Co do zasady musi wykazać także, że wada lub jej przyczyna istniała już w chwili wydania rzeczy. |
Domniemanie ma charakter wzruszalny. Oznacza to, że sprzedawca może je podważyć dowodami. Przykładem może być ustalenie, że uszkodzenie powstało po wydaniu rzeczy w wyniku nieprawidłowego montażu, niewłaściwej konserwacji, używania niezgodnie z przeznaczeniem albo działania osoby trzeciej.
Dlaczego samo domniemanie nie wystarczy?
Najczęstszy błąd polega na przekonaniu, że konsument nie musi udowadniać niczego, ponieważ wada ujawniła się w ciągu roku. Tymczasem domniemanie nie potwierdza automatycznie, że reklamowany towar jest wadliwy. Ono jedynie ułatwia ustalenie, kiedy wada lub jej przyczyna istniała.
Jeżeli sprzedawca kwestionuje samą wadliwość rzeczy, konsument powinien przedstawić dowody dotyczące jej stanu i niezgodności z umową. Mogą to być zdjęcia, nagrania, dokumentacja reklamacyjna, korespondencja, zeznania świadków albo opinia specjalisty. W sporze wymagającym wiedzy technicznej sąd może potrzebować opinii biegłego.
Takie stanowisko pojawiało się również w orzecznictwie. Sądy wskazywały, że art. 5562 Kodeksu cywilnego nie jest domniemaniem istnienia samej wady, lecz domniemaniem odnoszącym się do czasu jej powstania. Jeżeli konsument nie wykaże, że rzecz ma wadę, powołanie się wyłącznie na upływ roku od wydania nie wystarczy do uwzględnienia reklamacji.
Przykładowo pęknięcie obuwia może być zarówno skutkiem wady materiałowej, jak i niewłaściwego użytkowania. Podobnie nieszczelność elementu wyposażenia może wynikać z wady produktu albo z jego zakamienienia i braku konserwacji. O tym, czy w konkretnym przypadku występuje wada, mogą rozstrzygać dowody techniczne. Samo wskazanie daty ujawnienia problemu nie przesądza jeszcze sprawy.
Co warto zapamiętać?
Domniemanie z art. 5562 Kodeksu cywilnego chroni konsumenta przed koniecznością udowadniania, że wada powstała przed wydaniem rzeczy. Nie zastępuje jednak dowodu na to, że wada w ogóle istnieje. Najpierw trzeba wykazać wadliwość rzeczy, a następnie sprawdzić, czy wada została stwierdzona w ustawowym terminie. Domniemanie może też zostać obalone przez sprzedawcę, jeżeli udowodni późniejsze powstanie wady.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Ocena konkretnej reklamacji zależy od treści umowy, rodzaju rzeczy oraz zgromadzonych dowodów.



