Co do zasady prawo do odstąpienia od umowy wygasa po 14 dniach, ale ten termin nie zawsze jest ostateczny. Może wynosić 30 dni, a w razie braku informacji od przedsiębiorcy o prawie odstąpienia – zostać wydłużony nawet o 12 miesięcy. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.

Czy 14 dni to ostateczny termin na odstąpienie od umowy?

14 dni to standardowy termin dla umów zawartych na odległość, na przykład przez internet lub telefon, oraz dla większości umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa. Konsument może odstąpić od takiej umowy bez podawania przyczyny.

Nie oznacza to jednak, że po upływie 14 dni zawsze traci taką możliwość. Ustawa o prawach konsumenta przewiduje dłuższe terminy w określonych sytuacjach. Najważniejsza z nich występuje wtedy, gdy przedsiębiorca nie przekazał konsumentowi wymaganej informacji o prawie odstąpienia. Wydłużenie do 12 miesięcy jest sankcją dla przedsiębiorcy za niewykonanie obowiązku informacyjnego, a nie dodatkowym, dobrowolnym okresem zwrotu.

Jakie terminy obowiązują w różnych sytuacjach?

Termin zależy przede wszystkim od miejsca i sposobu zawarcia umowy oraz od tego, czy przedsiębiorca przekazał konsumentowi wymagane informacje:

Termin Sytuacja Dodatkowe informacje
14 dni Umowa zawarta na odległość albo podczas większości umówionych wizyt poza lokalem przedsiębiorstwa Przy sprzedaży towaru termin zwykle liczy się od objęcia go w posiadanie. Przy kilku dostawach – od otrzymania ostatniego towaru, partii lub części.
30 dni Umowa zawarta podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w domu lub podczas wycieczki W tych sytuacjach ustawa zapewnia konsumentowi dłuższy czas na podjęcie decyzji.
Do 12 miesięcy po upływie podstawowego terminu Przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia To sankcja za brak informacji. Jeżeli przedsiębiorca przekaże ją w tym czasie, termin kończy się po upływie 14 albo 30 dni od otrzymania informacji, zależnie od rodzaju umowy.

Przy umowie zawartej na odległość sposób liczenia terminu może zależeć od przedmiotu transakcji. Przy pojedynczym towarze 14 dni liczy się od jego otrzymania. Jeżeli towary są dostarczane osobno, termin rozpoczyna się od odbioru ostatniego z nich. Przy regularnej dostawie towarów, na przykład prenumeracie, termin liczy się od otrzymania pierwszej przesyłki.

W przypadku umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa termin 14- lub 30-dniowy liczy się od dnia zawarcia umowy. O tym, czy zastosowanie ma 30 dni, decyduje szczególny sposób zawarcia umowy, a nie samo miejsce podpisania dokumentu.

Kiedy nie można odstąpić od umowy nawet przed upływem 14 dni?

Prawo odstąpienia nie obejmuje każdej umowy zawartej przez internet lub poza lokalem przedsiębiorstwa. Ustawa przewiduje wyjątki, między innymi w takich sytuacjach:

  • Produkt wykonany według specyfikacji konsumenta – na przykład rzecz spersonalizowana lub wyprodukowana na indywidualne zamówienie.
  • Usługa w pełni wykonana za zgodą konsumenta – konsument musi wcześniej wyrazić zgodę na rozpoczęcie realizacji przed upływem terminu oraz zostać poinformowany o utracie prawa odstąpienia.
  • Towar w zapieczętowanym opakowaniu – jeżeli po otwarciu nie może zostać zwrócony ze względów związanych z ochroną zdrowia lub higieną.
  • Produkt szybko psujący się lub mający krótki termin przydatności – jego charakter może wyłączać możliwość zwrotu.

Wyłączenie prawa odstąpienia nie oznacza, że konsument traci wszystkie uprawnienia. Wady towaru lub niewykonanie umowy mogą być podstawą reklamacji, ale reklamacja jest innym trybem niż odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny.

Wskazówka eksperta – co zrobić po upływie 14 dni?

Najpierw sprawdź, czy umowa rzeczywiście podlega 14-dniowemu terminowi i od jakiego dnia należy go liczyć. Następnie zweryfikuj, czy przedsiębiorca przekazał informację o prawie odstąpienia. Jeżeli jej zabrakło, może mieć zastosowanie wydłużenie do 12 miesięcy. Sprawdź także regulamin sklepu, ponieważ przedsiębiorca może dobrowolnie przyznać dłuższy termin zwrotu niż wymagany ustawą.

Oświadczenie o odstąpieniu powinno jasno wskazywać, że rezygnujesz z umowy. Nie musisz korzystać z urzędowego formularza. Dla zachowania terminu liczy się data wysłania oświadczenia, a nie dzień, w którym przedsiębiorca je otrzyma. Zachowaj więc potwierdzenie nadania wiadomości lub przesyłki. Na przykład wysłanie oświadczenia ostatniego dnia terminu będzie wystarczające, nawet jeśli sklep odczyta je dopiero później.

Podstawę tych zasad stanowią art. 27–29 oraz przepisy dotyczące wyjątków od prawa odstąpienia zawarte w Ustawie o prawach konsumenta.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Ocena konkretnej umowy może zależeć od jej treści, sposobu zawarcia oraz informacji przekazanych konsumentowi.